O mnie

Życie w zwykłych słowach

W zwykłych słowach, bo takimi staram się życie opisywać. Mam dwadzieścia siedem lat. Raczej po ziemi stąpam już twardo. Życie mnie tego nauczyło. Nazywam się Kamila Kaczmarczyk i od kiedy jestem mamą odpowiadam już nie tylko za siebie. Można powiedzieć, że dzięki temu doświadczeniu cechuje mnie większe współodczuwanie. Wiem jak banalnie to brzmi, ale to właśnie dzieci uczą mnie, co w życiu jest najważniejsze. I, że to też nie przychodzi od razu. Największą lekcję pokory i wdzięczności przyniosła choroba młodszego syna. Żebyśmy się dobrze zrozumieli – nie cieszę się z tego, że moje dziecko jest przewlekle chore, ale dziękuje za to, jak dużo wyciągnęliśmy z tej lekcji. To nauczyło mnie, że trzeba doceniać i wykorzystywać dzień dzisiejszy. Bo Twoje jutro może zmienić się w ciągu jednej godziny – tak jak moje. Towarzyszą temu różne emocje. I o emocjach jest ten blog. Ale też o wariactwie z dwójką dzieci. Bo oprócz choroby, która mocno organizuje nasze życie mamy normalne dzieciństwo!

Moje dwie największe radości

O tym, co poetki lubią tu robić najbardziej

Rozmowy z ciekawymi ludźmi to najlepsze, co nam się może przydarzyć. Na tym blogu to świat, który mnie ciekawi. Bo podróżowanie zaczyna się podczas rozmowy z drugim człowiekiem.  Nawet jeśli rozmowa czasem trwa krótko, to z pewnością ma sens. Nawet jeśli ktoś popełnia błędy… językowe. Bywa, że ludzie prostymi słowami opowiadają skomplikowane historie, które stały się ich udziałem. Moją misją jest słuchać zwykłych ludzi, ale tylko takich którzy mają coś ciekawego do powiedzenia. Nawet jeśli to będzie to ciekawe tylko dla mnie.

Śmieję się, że robię dokładnie to, o czym mówił Steve Jobs w swoim przemówieniu do studentów – zbieram kropki. Przyznaję, że czasem się gubię. Ale może to dlatego, że nie mogę jeszcze wykrzyczeć – MAM JE WSZYSTKIE! Jednak zostaje tu – oto 7 powodów dla których prowadzę bloga.

  • PARAPARENTING – taki niby-parenting, czyli wszystko to, co ja wiem o macierzyństwie. A raczej o mojej drodze, którą wciąż poznaję. Nie aspiruję do miana eksperta. Staram się poszerzać swoją wiedzę. Dzielę się swoimi przemyśleniami i pomysłami. Tym, co mnie w dzieciństwie moich dzieci cieszy i tym, co sprawia mi jeszcze wiele trudności.
  • SFERA ŻYCIA – tutaj wszystko to, co robię albo chciałabym robić, kiedy nie jestem mamą.
  • POEZJA PANY! – no poezja. Wszak macierzyństwo między wierszami.  najwięcej na dorobku mam fraszek. Zamieszczam na instagramie, a tutaj staram się wrzucać zbiorczo lub w jakimś podsumowaniu miesiąca. Chyba, że wolisz wersję papierową, no to wiesz, gdzie szukać.

Jeśli chcesz poczytać, jak sama postrzegam siebie – co z życia zapamiętuję – to zapraszam do wpisu z cyklu 26 faktów o mnie. Czytaj z przymrużeniem oka.

To zrobiłam przede wszystkim dla siebie

Napiszę w wielkim skrócie. Mimo różnych wydarzeń, które wyłączyły mnie na moment z życia poczucie humoru mnie nie opuszcza. A to znaczy, że jednak przywalę Ci ciętą ripostą. Musisz tylko cierpliwie czekać na wpisy. Po prostu już mniej zależy mi na takcie. BOJĘ SIĘ, NIE DAM RADY, BRAKUJE MI SIŁ – to tak bardzo Ja. Ale mimo wszystko, a może właśnie dlatego, najgłośniej krzyczy we mnie głos: WIĘCEJ (OD) ŻYCIA! Zrealizowałam swoje marzenie. Wydałam tomik poezji! Zakaz rzucania p(o)etów na trawnik.

Moje trzecie dziecko. Autorskie. Dostępne na internetach

Koniecznie zostaw po sobie jakiś ślad.
Może się okaże, że mamy ze sobą dużo wspólnego.
A może dopiero będziemy mieć?
KK