Tak zaczyna się dziś – moja poezja


Poezja PANY! / wtorek, 15 grudnia, 2020

Poezja to zlepek słów. Nawet i zlepek światów. Nawet jeśli te światy mieszkają w Tobie. Poetycznie od zawsze walczą we mnie dwa wilki. Ten, który mówi pisz fraszki. I ten, który najczęściej tylko obserwuje, by zaraz potem rzucić się do serca rozszarpując emocje. Na strzępy. Nie robi mi krzywdy. Raczej pokazuje tę część prawdy, której mało kto się spodziewa. Tej prawdy, która tkwi za zamkniętymi drzwiami. Dzisiaj, gdy senność osiąga szczyty głaszczę swojego emocjonalnego wilka. Żeby tak nie szalał. Oswajam, więc dzisiaj umrę. Na chwilę.

Ale zanim umrę, to wrzucę jeszcze kilka zapisków z ostatniego czasu.

Jeśli coś Ci się spodobało, śmiało – udostępnij!
Może tez zaglądnąć do kategorii POZEJA PANY po inne fragmenty twórczości.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: KLIK
PODSŁUCHAJ PODCASTU: KLIK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *