Kalendarz adwentowy


paraparenting, Sfera życia / sobota, 21 listopada, 2020

Wielkimi krokami zbliża się grudzień. Miesiąc, w którym dzieje się magia. To też nie jest tak, że ona dzieje się sama. Czasem trzeba jej trochę pomóc. I nie chodzi tylko o rozsmarowanie lukru na blacie i Last Christmas w głośnikach – chociaż wiadomo od tego można zacząć.

Warto zadbać o CZAS. O jakość, tego czasu, o jego wartość, ale przede wszystkim o to, by go w ogóle mieć. Na to ostatnie niestety nie mam uniwersalnej rady (szczególnie teraz). Ja mogę (i zrobię to!) podrzucić kilka pomysłów na to, co zrobić z dzieciakami, aby tę grudniową magię wprowadzić. Aby ten czas, rzeczywiście spędzić w sposób twórczy. Mam nadzieję, że te proste, ale kreatywne pomysły, wpłyną na pozytywne budowanie relacji rodziców i dzieci.

Poniżej zamieszczę kilka pomysłów, planów własnych – aktywności, które sama zaproponuję moim dzieciom. I dla Was również niech będzie to inspiracją. Ale umówmy się, że o ile proponowane pomysły będą odpowiednie dla dzieci, o tyle wpis będzie już w klimacie humorystycznym. Tak żeby rodzic też coś z tego miał. Ja rodzic i Ty rodzic. Jedziemy na tym samym wózku, a ja wiem, że jego paliwem napędowym nie często jest patetyczny ton. Może Tobie też to pomoże. Dlatego zapraszam. A jak dotrwasz do końca, to mam malutką niespodziankę.

Od tego zacznij

Pierwszą moją propozycją jest uśpienie własnego perfekcjonizmu. Ten nie zawsze sprzyja dobrej zabawie. Bez tego w ogóle nie zaczynaj. Nie wszystko, co sobie zaplanujesz może się udać. Powodzenie misji zależne jest od zbyt wielu czynników, na które tak naprawdę nie mamy wpływu. Ty przygotowujesz farby, kredki, ogromną malowankę, a dziecku w tej chwili chce się kupę. Jakby fizjologia na pierwszym miejscu.

Warto mieć to na uwadze i dać sobie przyzwolenie na: DZISIAJ ODPUSZCZAM. To normalne. Raczej niech te pomysły będą tylko propozycją, niż wymuszonym planem ramowym. Proponuj dziecku przygotowane aktywności – podążaj za nim. Zaakceptuj, że po prostu nie będzie chciało. Uśmiechnij się do siebie szczerze i serdecznie. Niech sztuczny będzie jedynie śnieg (ten w sprayu).

Pamiętaj, to może pier*olnąć. Cały ten pomysł. I pójdzie magia grudnia w klasyczne pizdu. Rodzicielstwo samo w sobie jest nieprzewidywalne. Dołóż do tego 2020 rok. Może wydarzyć się wiele. W tym roku to i nawet zima może zaskoczyć drogowców. Chodzi też o to, żeby nie brać sobie za dużo na głowę. Masz przecież do czynienia z małym człowiekiem, a i bez tych zabaw jest to wymagające zajęcie. Ja też nie liczę na euforię ze strony moich dzieci. Raczej nastawiam się, że ich nieposkromiona neurobiologia w akcie dziękczynienia wyrzuci mi jedynie język przez zęby. I tak będziemy na siebie patrzeć beztrosko. Ważne, że RAZEM! I najważniejsze – tego też nam wszystkim życzę – to ZDROWIE!

Dlaczego ja

W tym roku ja również postanowiłam zrobić dla moich dzieci kalendarz adwentowy. Wcale nie dlatego, że robią go wszyscy. Nie pamiętam też tej tradycji z rodzinnego domu. Chcę sprawić, że ten czas oczekiwania na święta był również naszym rodzinnym czasem. Moje postanowienie to też pokłosie „spraw rodzinnych” z ubiegłego roku. Niewielu wie, że Święta Bożego Narodzenia (a potem kilka następnych tygodni) spędziliśmy oddzielnie – niestety. Może w ten sposób zaklinam rzeczywistość.

Z drugiej strony zauważam już, że to czego nie udało mi się zaszczepić w chłopakach rok temu, dzisiaj wraca. Znikąd pojawiło się pytanie o choinkę i świąteczne skarpetki. Wiem jak to kiedyś będzie; świąteczny kubek, kakao z piankami, pasterka. Potem Mamo, a zrobisz pierogi. Na kolejne święta przyjedzie z Kimś, a prezenty będę robić swoim wnukom. Dobrze jest pomarzyć.

Może przejdźmy do konkretów

Żeby nie powiedzieć, że będzie biednie – to zamknę to w sformułowaniu – nasz kalendarz adwentowy jest skromny. Ładny, ale skromny. Pojawi się trochę gotowców i pomysłów autorskich. podstawowym założeniem jest zorganizowanie 24 okienek/pudełeczek/domków, czy czegokolwiek do schowania małych liścików z miłymi słowami lub instrukcją wykonania zadania. Drugi element stały to duże pudło, do którego będę wkładać rzeczy potrzebne do wykonania zadania – jeśli takowe będą potrzebne.

Propozycja 1

W czasie naszego adwentu urządzimy 3 wieczory filmowe. Słownie trzy. Z chłopakami od jakiegoś czasu jesteśmy umówieni, że w piątki oglądamy film. Z tego nie chcę rezygnować, bo to już po prostu wejdzie na stałe do naszego repertuaru na Chłodniejsze Dni. Do tej pory, co tydzień oglądaliśmy Zygzaka McQueena i nie mam pewności, że zgodzą się na coś innego. Niemniej, w pudełeczku pojawi się kartka z propozycją świątecznego filmu. Sugestie możecie zostawiać w komentarzach. I cyk trzy karteczki ogarnięte.

Propozycja 2

Żeby wprowadzić odpowiedni klimat i jednak czegoś się nauczyć – dobrze jest przygotować książkę/opowiadanie, które możemy podarować dziecku. Forma dowolna, opowiadanie w zasadzie również. Dozwolone wszystko, co kojarzy się ze świętami. Nie namawiam do złego, ale wokół jeszcze wiele promocji. Można zgarnąć coś fajnego za naprawdę kilka groszy. Jak ja. W sensie, że nie ja jestem za kilka groszy.

My też korzystać będziemy z tego, co mamy w domu. W ruch pójdzie Biblia dla Dzieci.

Propozycja 3

Propozycja jest dość oczywista, chociaż może nie nasuwać się od razu. Wspólne kolędowanie- to z użyciem instrumentów i bez. RAZEM. Może fajnie będzie wydrukować konkretną kolędę. Ja wydrukowałam Śpiewnik Kolęd. Żeby służył nam dłużej to po prostu go zalaminowałam. Dodatkowo taka kolęda/śpiewnik służy przez cały ten grudniowy czas. Może uda się nauczyć chociaż jednej kolędy. Wiem, że nie każdy lubi śpiewać przed Świętami. Ja mam do tego nieco luźniejsze podejście. Patrząc na moje dzieci, które śpiewać lubią, to raczej też wolę nauczyć ich tego wcześniej, żeby mieli szansę zaśpiewać chociaż kilka wersów w czasie Świąt.

Propozycja 4

Oczywistym pomysłem jest wspólne malowanie. Tym razem trochę inaczej podeszliśmy do tematu. W tym roku postawiliśmy na mega plakat do wykolorowania. Tak naprawdę to na dużym bristolu, nasza zdolna babcia narysowała Świętego Mikołaja. Zwieńczeniem pracy ma być powieszenie plakatu na ścianie. Malowanie pewnie zajmie kilka dni.

Propozycja 5

Jedną z propozycji jest niejako powrót do przeszłości. Projektor Ania i czytanie bajek na ścianie. Brzmi znajomo? Więcej o tym możecie poczytać na blogu albo moim instagramie.

Projektor Ania jako propozycja na czytanie bajek

Propozycja 6

Magnesy na lodówkę DIY. Do tego przydać się mogą taśma magnetyczna (dobrze szukać samoprzylepnej) oraz coś z czego zrobić można magnes. Wiem nie pomagam, ale może nasz pomysł będzie inspiracją; u nas to będą drewniane gwiazdki, które wcześniej trzeba pokolorować.

Propozycja 7

Robimy przysmaki dla ptaków. Do pudełka schowam instrukcję wykonania (taką łatwo można znaleźć na internecie). Wcześniej warto poczytać o tym, jak zrobić to bez szkody dla ptaków.

Propozycja 8

Prosto i na temat. Przy okazji jakiegoś większego zamówienia internetowego drogą kupna nabyłam trzy małe drewniane choinki, serwetkę i klej do decoupage’u. W ten sposób powstanie ciekawa ozdoba. Kiedyś, jeśli zmienimy koncepcję jej wyglądu będziemy mogli ją w prosty sposób przerobić.

Propozycja 9

Pewnego wieczoru, po prostu zapalimy w domu świeczkę. W naszym przypadku muszą być dwie. Jeżeli chłopcy będą współpracować, to dostaną farbki i słoik do ozdobienia – w ten sposób powstaną lampiony.

Propozycja 10

Dzień Rodzinny, czyli RAZEM WSZYSCY wyciągamy planszówki, puzzle, karty i po prostu spędzamy ten czas na wspólnej grze.

Propozycja 11

Wyklejanie rysunku (np. bombki) pomponami, karteczkami – co tam znajdziecie ciekawego w domu. Niech wyobraźnie Was poniesie. Was -rodziców. Z dziećmi to bym uważała.

Propozycja 12

Wspólne pieczenie ciastek! U nas będą to pierniczki. Nasze ciasto już dojrzewa, ale bez problemu znajdziecie na internecie również przepis na błyskawiczne smakołyki. Do pudełka więc dorzucę chłopakom świąteczne foremki do pieczenia i opcjonalnie jakiś pisak do ozdabiania wypieków.

Propozycja 13

To chyba będzie aktywność w klimacie #zerowaste. W planach mamy zbudowanie choinki z klocków. Wy możecie użyć również innych materiałów – odpowiednio dobranych do wieku i umiejętności dziecka. Koniecznie zróbcie przy niej selfie!

Propozycja 14

W ogóle robienie ozdób w poszczególne dni jest dobrym pomysłem, można wtedy na bieżąco udekorować dom. Chłopaki w pudełku znajdą szyszki i sznurek jutowy – tak powstanie świąteczna girlanda.

Propozycja 15

Wypatrywanie pierwszej gwiazdki. Aż i po prostu. Może jakaś pogadanka o kosmosie? Ciekawe rozmowy nam czasem z tego wychodzą.

Propozycja 16

To teraz kawa na ławę albo raczej ozdoby! Wyciągnij wszystko, co możesz dać swoim dzieciom i udekorujcie dom. Jeżeli oczywiście macie taki zwyczaj. U mnie nie jest tego zbyt dużo. Ze względów bezpieczeństwa nie mam nawet bombek, ale pluszowe świąteczne zawieszki już owszem.

Propozycja 17

Tutaj pomysł z przekazem. Przynajmniej taką mam nadzieję. Układanie puzzli z rodzinnym zdjęciem. Do tego celu wykorzystałam takie właśnie zdjęcia z kalendarza. Zalaminowałam je i pocięłam tak, by powstały z tego proste puzzle. Dodatkowo przykleiłam do nich rzepy, by lepiej się trzymały.
Myślę, że będą nam służyć nie tylko w tym świątecznym czasie.

Propozycja 18

W naszym kalendarzu adwentowym pojawi się również kilka upominków. Nie, nie będą to słodycze. W zasadzie pierwszy zamysł był taki, żeby codziennie w pudełeczku pojawiały się nowe figurki zwierzątek. Ostatecznie jednak uznałam, że to się jeszcze u nas nie sprawdzi. Poza tym, chciałam, żeby ten czas był kreatywny i twórczy. Żeby spędzanie tego czasu nie polegało tylko na dostawaniu upominków, ale też na przeżywaniu i zaangażowaniu. Myślę, że takie zwierzątka możemy jeszcze „odłożyć w czasie”.

Upominki oczywiście złowione za przysłowiowych kilka groszy.

  • dwa pudełeczka klocków – mini wafle
  • naklejki żelowe
  • dwie książeczki w języku angielskim

Prezent ode mnie

Poniżej możesz pobrać moje grafiki. Przydadzą się do zapisania zadań w kalendarzu adwentowym. Plik zawiera format A4. Z powodzeniem jednak możesz zrobić z tego mniejsze karnety – do wykorzystania przy podpisywaniu prezentów.

Może skorzystasz z jakiegoś naszego pomysłu? Daj nam o tym znać, będzie to dodatkowa porcja magii w naszym życiu.

Jeśli tekst Ci się spodobał i chcesz, by inni też mogli go przeczytać – PODAJ DALEJ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *