Sposób na wiosenne porządki
Czy minimalizm jest dla wszystkich? Pewnie nie – inaczej byłoby trochę nudno na świecie. Upraszczanie życia jest bardzo elastycznym pojęciem.
Czy minimalizm jest dla wszystkich? Pewnie nie – inaczej byłoby trochę nudno na świecie. Upraszczanie życia jest bardzo elastycznym pojęciem.
Zaczęłam wcale nie tak dawno temu. No i ku rozpaczy moich nieprzyjaciół i wrogów kontynuuję. Nie mam jeszcze dość. Znaczy, że pisać będę. Z sobie wyznaczoną (nie)regularnością.
Dialogi to bardzo nieskoordynowane myśli. Najlepsze powstają, kiedy dajesz się ponieść niekontrolowanej paplaninie. Ale trzeba podjąć ryzyko i z drugim człowiekiem porozmawiać. A ten nie
Podjeżdżam pod jej biały dom. Wiem, że zaraz zaprowadzi mnie do lasu. Nerwowo się uśmiecham. Walizkę mam też już spakowaną. To chyba ostatnia taka podróż.
Nie pamiętam momentu, kiedy rodzice przynieśli ją do domu. Do dziś nie mam pewności, że ktoś jej nam po prostu nie podrzucił. Może być też
Do karpia, na przedświąteczne rozluźnienie – kilka dialogów z życia zdjętych. Podobno mi słowo drukowane szkodzi na mózg. To sprawdźcie sami, co robi słowo wypowiedziane.
Na pewno sypało wtedy śniegiem. Jestem przekonana, że to była śniegowa burza – została w moim sercu na zawsze. W oprószonej wówczas Bochni, w 11.
W moim życiu słowa mają ogromne znaczenie. Złamać dane słowo – z premedytacją – jest czynem niewybaczalnym. Albo przynajmniej takim, za który trzeba solidnie zadośćuczynić
Pierwszy grudnia. Jeszcze nas nie zasypało. O 16 robi się ciemno, ale tylko na chwilę. Na każdej przecież ulicy świecą już kilkunastometrowe girlandy. Gdyby każde
Impulsywni żyją krócej. Muszą częściej przepraszać. Dodatkowo jeśli są wrażliwi – przeżywają intensywniej. Nie potrafią wprost dzielić się swym smutkiem. Pamiętają zdrady, które wyryły się
Pół żartem
Wstajesz o godzinie piątej. Znaczy, że udało się przespać dwie godziny. Od ostatniego karmienia minęło już tyle chwil. Nie (z)liczę. Zwlekam się z
Człowiek stąd
Jego leczo pachnie już w sieni. Jak będziesz wyjeżdżać to puść szczura – mówi. Zaparza ziółka a opowiadane historie słychać przez kuchenne okno.
W klimacie listopadowej zadumy. Zanim zaczniemy tęsknić, za tym kogo braknie. Ludzi najlepiej poznaje się podczas rozmowy. Ci ciekawsi jawią się jako egzotyczna podróż. Aurę
Odpalasz Instagram. #mjakmieszkanie #homebook #mydesign #interiordetails. Wszystkie te wnętrza zdają się mówić: zapraszamy do świata klasycznej elegancji i ponadczasowego piękna. Na lewo awangarda. Po stronie
-Powiedz mi Stary. Czy na naszym balkonie da się zamontować hamak?
-Po co Ci znowu hamak?
Zaśmiał się drwiąco. Nigdy nie potrafiła zrozumieć, dlaczego pytania
W moich zeszytach – częściej kalendarzach – marginesy zawsze zapełnione były luźnymi myślami. Niekończącymi się marzeniami. Komentarzami rzeczywistości. Żyjąc w wiecznym niedoczasie gubiłam istotnie powiązane
To podrzucam kilka dialogów życiowych, kilka pocisków dosłownie wyrwanych z kontekstu. Tych, które śmiało można nazywać myślami przerwanymi.
***
To była jedna z tych kłótni
Wszystkiego się uczysz
Dla mnie nie od razu było oczywiste, że będę karmić piersią. Tego też musiałam się nauczyć. Podobnie jak miliona innych rzeczy. W
Blaski i cienie. Ot, niecałe karmienie
Pamiętam jak dziś. Tak pięknie już zasypiał w swoim łóżeczku. Czasem coś tam pogadał. Pośmialiśmy się. Poczytaliśmy. Tysiąc razy